Nadszedł czas powrotu. Długo mnie tu nie było, zdecydowanie zbyt długo. Niestety czasami w życiu bywa tak, że trzeba zniknąć by później mój wrócić silniejszym i pełnym energii do dalszego działania.
Witam ponownie i zapraszam:)
Ja należę oczywiście do tej pierwszej grupy, uwielbiającej to warzywo dlatego też postanowiłam poeksperymentować i ugotować z niej zupę. Połączenie tych mini kapustek ze słodką cebulką może się wydawać dziwne, ale uwierzcie, jest pyszne.
Zupa z brukselkami i karmelizowaną cebulą:
- 300 g brukselek, rozkrojonych na pół
- 4 białe cebule, obrane i pokrojone w piórka
- 1 łyżka masła
- 2 łyżki brązowego cukru
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 750 ml bulionu warzywnego
- sól, pieprz
- śmietanka do podania
W dużym garnku rozpuszczam masło, dodaję cebulę, dusze pod przykryciem na małym płomieniu ok 10 min, do czasu aż cebula stanie się szklista. Dodaję cukier i ocet balsamiczny, duszę całość mieszając od czasu do czasu, do momentu, w którym cały ocet odparuje (ok 2-3 min). Następnie wrzucam brukselkę i wlewam bulion, przykrywam połowicznie garnek i gotuję na małym płomieniu ok 10 do czasu aż brukselka będzie miękka, ale wciąż chrupiąca i nierozpadająca się.
Zupę podaje z kleksem śmietany lub bez.
Smacznego
Moja ukochana brukselka :) Świetnie to wygląda.
OdpowiedzUsuńchyba ściągnęłaś przepis z Whiteplate, może nie do końca ale na pewno jest inspiracją i powinnaś to zaznaczyć. Poza tym robisz to już kolejny raz - trochę wstyd!
OdpowiedzUsuńPrzyznaje szczerze, że nic mi nie wiadomo, na temat takiego przepisu na WP, ten jest mocno zmodyfikowany, jest złożony z przepisów pochodzących z pewnych dwóch angielskich książek.
OdpowiedzUsuńA co do inspiracji to nie ma obowiązku jej zamieszczania, zwłaszcza kiedy zmienia się całkowicie składniki i proporcje, wtedy powstaje na ogół zupełnie inny przepis.