wtorek, 30 listopada 2010

Błyskawiczna rozgrzewająca zupa pomidorowa

Bardzo lubię zimową aurę, kiedy mróz szczypie w nos, a na policzki występują rumieńce. Moim zdaniem zima jest najpiękniejszą porą roku.
Uwielbiam długie spacery ulicami pokrytymi białym puchem , jednak po każdej takiej wyprawie potrzebuje czegoś na rozgrzanie, tu idealnie sprawdza się błyskawiczna pomidorowa z odrobiną tabasco.

Rozgrzewająca zupa pomidorowa
  • 1.5 litra bulionu warzywnego
  • 2 średniej wielkości marchewki, obrane i pokrojone w kostkę
  • 1 cebula pokrojona w kostkę
  • 1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego 
  • tabasco
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanego chili
  • szczypta cynamonu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz
W garnku rozgrzewam oliwę (na średnim ogniu), wrzucam cebulę i marchewkę, smażę ok 5 min, mieszając od czasu do czasu (warzywa mogą się zarumienić). Dolewam bulion, doprowadzam do wrzenia, gotuję ok 8 min. Po tym czasie dodaję cały koncentrat (ok 5 łyżek), dokładnie mieszam i gotuję jeszcze ok 8 min. Na koniec dodaję szczyptę cynamonu, chili, kilka kropel tabasco, doprawiam solą i pieprzem.
Zupę podaję z makaronem, odrobiną śmietany do zup i sosów i posiekaną natką pietruszki.

Smacznego

poniedziałek, 29 listopada 2010

Pierogi

Pierwsze pierogi ulepiłam ok 5 lat temu. Nie były wykonane w pełni samodzielne ponieważ farsz przygotowała babcia, a ciasto zagniotła ciocia, moim zadaniem było zlepianie.
Drugi raz nastąpił podczas przygotowań pierwszych świąt Bożego Narodzenia, które spędziłam z dala od domu.
Od tamtej pory nie kupiłam już nigdy gotowych pierogów, kiedy mam na nie ochotę zakasuję rękawy i lepię. Taka ochota naszła mnie ostatnio 3 tygodnie temu, w jej wyniku powstały pierogi ruskie i z kaszą gryczaną
Zapraszam do mojej 'Domowej pierogarni'!



Farsz do ruskich:
  • 1 cebulka
  • 250 g 3krotnie zmielonego seraz białego
  •  250 g ugotowanych i przeciśniętych przez praskę ziemniaków
  • sól i pieprz
Cebulę kroję w kostkę i złocę na oliwie z dodatkiem masła. Wszystkie składniki wrzucam do miski i dokładnie mieszam. Doprawiam solą i pieprzem.


Farsz z kaszy gryczanej:
  • 1 cebula
  •  1 woreczek ugotowanej kaszy gryczanej
  •  sól i pieprz
  •  jeżeli pierogi nie maja być ’postne’ można dodać pokrojony w kosteczkę i podsmażony wędzony boczek; ja od siebie sypię do nich czubatą łyżkę tartego parmezanu bo lubię takie nietypowe połączenie
Cebulę kroję w kostkę i złocię na oliwie z dodatkiem masła. Przekładam do miseczki z kaszą (i boczkiem), doprawiam solą, pieprzem (parmezanem) i dokładnie mieszam.

Pierogowe ciasto nietradycyjne czyli z dodatkiem zółtka i oliwy (dla mnie najlepsze):
  •  350 g mąki pszennej (ja robie z mąki pszennej razowej)
  • 3/4 szklanki wrzątku
  • 1 żółtko
  •  1 łyżeczka oliwy
  •  sól
Mąke przesiewam i parzę wrzątkiem. Kiedy ostygnie dodaję sól, oliwe, żółtko i wyrabiam do czasu uzyskania gładkiego ciasta. Wałkuję na grubość 2 mm, wykrawam kółka, nakładam farsz, smaruję brzeg ciasta wodą, zlepiam dociskająć brzeg pieroga widelcem żeby lepiej się skleił.
Porcję pierogów wrzucam do wrzącej osolonej wody i gotuję ok 2 min po wypłynięciu.*  


Smacznego

*Do zamrożenia układam pierożki na owiniętej folia spożywczą desce do krojenia i tak zamrażam. Kiedy są już twarde dzielę na porcje do woreczków.

Migdałowe herbatniki

Ciasteczka, o których zdecydowanie można i powinno się powiedzieć: MNIAM!!!
W moim domu nazywamy je migdałowymi sucharkami albo chruścikami, co w 100% oddaje ich urok. Herbatniki są mocno twarde, chrupiące i silnie uzależniające.
Jedne z tych do których wracam kilka razy w roku bez obawy, że mi się znudzą.

Migdałowe herbatniki*
  • 1/5 szklanki wody
  • 1 szklanka brązowego cukru demerara 
  • 1/4 kostki masła
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka płatków migdałowych
  • 1/8 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Wodę, masło, cukier i ekstrakt waniliowy umieszczam w garnku i podgrzewam na kuchence, mieszając do czasu rozpuszczenia masła. Zdejmuję z płytki i dodaję mąkę przesianą z sodą. Mieszam łyżką, aż wszystko dobrze się połączy. Na koniec dodaję płatki migdałowe i ponownie dokładnie mieszam.
Powstałą masę przekładam do małej foremki keksowej wyłożonej papierem do pieczenia, pożądnie dociskam, wyrównuję wierzch i wkładam do lodówki na min 4 h (masa musi pożądnie stwardznieć).
Po tym czasie wyjmuję masę z formy, odwijam z papieru i kroję na 1.5 mm kromki (ciasteczka). Układam je w odstepach na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piekę 15-20 min w 160°C, do momentu, w którym ciasteczka są mocno rumiane i zaczną twardnieć. Studzę na kratce kuchennej.

Smacznego

*Składniki na ok 40 ciasteczek (idealna do mini keksówki o wymiarach 13x8 cm, ja robię z podwójnej porcji używając formy 26x9 cm)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...